Ambasador Niemiec napisał o Traczyk-Stawskiej. Wywołał burzę swoimi słowami

Dodano:
Ambasador Niemiec w Polsce Miguel Berger Źródło: PAP / Marcin Obara
Miguel Berger, niemiecki ambasador w Polsce, zamieścił wpis poświęcony Wandzie Traczyk-Stawskiej. Zapomniał w nim wspomnieć, w jakim powstaniu brała udział.

W środę media poinformowały o śmierci Wandy Traczyk-Stawskiej ps. "Pączek", uczestniczki Powstania Warszawskiego.

"Z wielkim smutkiem żegnamy Wandę Traczyk-Stawską, zwolenniczkę dialogu w procesie polsko-niemieckiego pojednania oraz pełną pasji orędowniczkę pokoju, wolności i godności ludzkiej. Będzie nam bardzo brakowało jej głosu pełnego mądrości. Niech spoczywa w pokoju" – napisał na portalu x niemiecki ambasador Miguel Berger.

Po jakimś czasie ambasador zamieścił kolejny wpis, w którym poinformował o wyłączeniu komentarzy pod postem. "Chcemy godnie uczcić pamięć osoby, która była ważnym głosem polskiego społeczeństwa. Obraźliwe i służące instrumentalizacji politycznej komentarze są tu nie na miejscu. Dziękujemy za zrozumienie" – dodał.

Co oburzyło komentujących?

Dlaczego jednak wpis ambasadora spotkał się z tak negatywną reakcją? Internauci zwracają uwagę na fakt, że ambasador opisał zmarłą jako "zwolenniczkę dialogu w procesie polsko-niemieckiego", jakby z tego była kojarzona, a całkowitym milczeniem pominął fakt, że była uczestniczką powstania warszawskiego, które wybuchło przeciwko niemieckiemu okupantowi w 1944 roku.

Drugim powodem, który zirytował komentujących dotyczył hipokryzji, którą zarzuca się niemieckiemu państwu. Pomimo wielokrotnych rozmów i zapewnień strona niemiecka odmawia wypłacania ofiarom swych zbrodni odszkodowań, ograniczając się jedynie do wzniosłych oświadczeń w mediach społecznościowych.

"Poczekajcie niemieccy obłudnicy jeszcze kilka lat, a biologia zakończy sprawę odszkodowań dla ofiar waszego terroru. Zakłamane, fałszywe »pojednanie«" – napisał historyk prof. Stanisław Żerko, zajmujący się od lat polsko-niemieckimi relacjami.

"Śp. Wanda Traczyk-Stawska nie doczekała nawet tego symbolicznego zadośćuczynienia, które obiecywałyście wielokrotnie omamiając polską opinię publiczną" – zwrócił uwagę mecenas Bartosz Lewandowski.

"Ekscelencji ewidentnie zabrakło znaków, żeby wspomnieć, iż Pani Wanda Traczyk-Stawska była żołnierzem Armii Krajowej, harcerką Szarych Szeregów i walczyła z Niemcami w Powstaniu Warszawskim…" – napisał Sebastian Meiz z Instytutu Sobieskiego.

" Pojednanie wymaga pamięci i prawdy – a także o niemieckiej odpowiedzialności za zbrodnie" – wskazuje Arkadiusz Mularczyk z PiS.

Kim była Wanda Traczyk-Stawska?

Wanda Traczyk-Stawska urodziła się 7 kwietnia 1927 r. w Warszawie. Uczęszczała do Szkoły Powszechnej nr 65 przy ul. Białołęckiej 36 (obecnie ul. Bartnicza 2) na Bródnie, skąd po trzech latach przeniosła się do szkoły nr 33 przy ul. Grottgera 22 na Mokotowie. Tam należała do 42. Drużyny Harcerskiej im. Żwirki i Wigury. Przed wojną mieszkała z rodziną przy ul. Dolnej.

W czasie okupacji niemieckiej, od 1942 r., działała w konspiracji niepodległościowej. Jako członek Szarych Szeregów brała udział w małym sabotażu oraz akcji "N", m.in. dostarczała konfidentom listy ostrzegające, że w przypadku niezaprzestania działalności zostaną wykonane na nich wyroki śmierci.

W Powstaniu Warszawskim brała udział jako strzelec i łączniczka Oddziałów Osłonowych Wojskowych Zakładów Wydawniczych (WZW) Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej Armii Krajowej. Był to oddział dyspozycyjny Antoniego Chruściela ps. "Monter" kierowany do wspierania oddziałów powstańczych w Śródmieściu Północnym. Walczyła także w Śródmieściu Południowym i Powiślu, m.in. o utrzymanie elektrowni. 6 września 1944 r. została ciężko ranna na ul. Smolnej.

Po kapitulacji powstania trafiła do niemieckiej niewoli. W 1947 r. wróciła do Polski. Ukończyła studia na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Przez wiele lat pracowała jako nauczycielka. Zajmowała się również odszukiwaniem mogił powstańczych na terenie miasta. Była inicjatorką opieki nad cmentarzem Powstańców Warszawy oraz współinicjatorką ustanowienia w 2015 r. przez Sejm dnia 2 października Dniem Pamięci o Cywilnej Ludności Powstańczej Warszawy.

Wanda Traczyk-Stawska została odznaczona m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Walecznych oraz Krzyżem Armii Krajowej.


Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...